wtorek, 1 lutego 2011

Józef Piłsudski poszukiwany ... w Tumlinie

            Czytając "Najnowszą historię polityczną Polski" Władysława Pobóg-Malinowskiego (Gdańsk 1990, wyd. GRAF) trafiłem na ciekawy ślad związany z naszą gminą. Choć wydarzenia miały miejsce prawie sto lat temu, jednak trzeba je przywołać.

               Marszałek J.Piłsudski w pierwszych dniach wojny dość poważnie improwizował chcąc uzyskać jak największą samodzielność dla swoich oddziałów strzeleckich. Bez wchodzenia w szczegóły pierwszych kilku miesięcy I Wojny Światowej można z pewnym uproszczeniem stwierdzić, że kluczowe dla dalszych losów Komendanta decyzje podejmowane były wówczas na naszych ziemiach.



               Rano 6 sierpnia 1914 roku kompania kadrowa Oddziałów Strzeleckich wyruszyła do Królestwa. Do Kielc Piłsudski wraz z 350 strzelcami wkroczył 12 sierpnia . Jednak Kielce nie przywitały zbyt entuzjastycznie oddziałów maszerujących z Galicji. Rajd ten zakończył się praktycznie fiaskiem. Strzelcy wycofali się do Chęcin. Los Oddziałów Strzeleckich Piłsudskiego był bardzo niepewny. 16 sierpnia w Krakowie powstał Naczelny Komitet Narodowy skupiający wszystkie polskie stronnictwa działającye w Galicji. Austriacy zaś postawili Piłsudskiemu ultimatum - albo zgodzi się na program NKN, albo złoży broń i jego oddziały zostaną rozwiązane. I właśnie - w Tumlinie - gdzie stacjonowało kilka batalionów strzeleckich - Komendant (19 sierpnia 1914 roku) zwołał odprawę z dowódcami Batalionów oraz oficerami sztabu. W czasie tej odprawy decydowało się przejście oddziałów Piłsudskiego do partyzantki albo podporządkowanie się warunkom narzuconym przez koła galicyjskie. Większość opowiedziała się za partyzantką - jednak Komendant postanowił "wrócić (politycznie na bazę galicyjską". Ta decyzja została podjęta w Tumlinie. A była przełomowa. W konsekwencji oznaczała utworzenie Legionów a później POW. Ale to wszystko w podręcznikach i we wspomnieniach. Polecam np. dostępny w sieci OLEANDRY - Biuletyn Związku Piłsudczyków - Oddział Świętokrzyski. Tam możemy dowiedzieć się o stacjonowaniu oddziałów strzeleckich w Samsonowie czy Zagnańsku.

            Starałem się znaleźć bardziej szczegółowy opis pobytu Piłsudskiego w Tumlinie. Nie posiadam publikacji traktujących o naszym regionie. W sieci nic dokładniejszego nie znalazłem. Będę wdzięczny wszystkim, którzy dysponują większą wiedzą i podzielą się nią. Może zachowały się wśród mieszkańców wspomnienia pozwalające wskazać budynek, w którym przebywał Komendant. Może istnieje publikacja regionalna opisująca te dni.

Niewielkim wysiłkiem można upamiętnić to miejsce - bo było świadkiem jednej z istotniejszych decyzji jakie podjął w 1914 roku późniejszy Marszałek. Bezsprzecznie można z takiego miejsca zrobić ważny punkt na mapie naszej gminy. Prawdopodobne również jest, że to miejsce już jest jakoś wyróżnione. Ale nikt z moich znajomych nie słyszał o tym. Czekam na jakąś informację.
Choć gdyby ta narada odbyła się w Tumlinie Podgrodziu albo Wykieniu, to już by to była Miedziana Góra. Ale to po sąsiedzku ...

3 komentarze:

  1. Fajne są takie ciekawostki historyczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś długo szukamy tego Piłsudzkiego....

    OdpowiedzUsuń
  3. Może już po wyborach i nie ma po co robić niektórym czarnego PR?

    OdpowiedzUsuń

Zdecydowałem się na moderowanie komentarzy. Spowodowane jest to, pojawieniem się kilku komentatorów używających wulgaryzmów.
Każdy komentarz BEZ wulgaryzmów oczywiście będzie opublikowany.
Może jednak to potrwać -nawet tydzień. Niecierpliwych przepraszam.